Oni

 

Premiera: 29.01.2020, czas trwania: 1 godz. 20 min. (bez przerwy), Scena Kameralna

Autor: St. Ignacy Witkiewicz
Reżyseria: Piotr Ratajczak
Scenografia: Marcin Chlanda
Reżyseria światła: Marcin Chlanda
Kostiumy: Robert Woźniak - Grupa Mixer
Dramaturgia: Joanna Kowalska
Choreografia: Arkadiusz Buszko
Muzyka: Mateusz Boruszczak
Muzyka: Dominik Strycharski
Asystent reżysera: Przemysław Pawlicki
Asystent scenografa: Anna Kolanecka
Producent wykonawczy: Magdalena Mróz
 
Kalikst Bałandaszek: Tomasz Drabek
Spika Tremendosa: Hanna Skarga
Marianna Splendorek: Dorota Bzdyla (AT)
Melchior Abłoputo: Antoni Ostrouch
Gliwuś Kretowiczka: Bartosz Włodarczyk (AT)
 
 
Protruda Ballafresco: Katarzyna Strączek
Salomon Prangier: Tomasz Błasiak
Rosika Prangier: Kaja Kozłowska (AT)
Seraskier Banga Tefuan: Adam Cywka
 
 
 

Premiera: 29.01.2020, czas trwania: 1 godz. 20 min. (bez przerwy), Scena Kameralna

Witkacy nie miał wątpliwości, że rozwój społeczny, wsparty osiągnięciami nauki i techniki, może uczynić ludzkość szczęśliwą. Obawiał się też jednak, że postęp doprowadzi do upadku sztuki, która utraci sens
w świecie odartym z tajemniczości i pozbawionym potrzeb duchowych – świecie zamieszkanym przez istoty zdeterminowane przez permanentne poczucie nienasycenia i przesytu jednocześnie.

Tytułowi witkacowscy „oni” to reprezentanci „tajnego rządu”. Nadrzędnym celem ich działania jest zniszczenie sztuki teatru – jednej z nielicznych dziedzin życia niepoddających się automatyzacji.

Piotr Ratajczak widzi w „Onych” potencjał do rozmowy na temat zmian, jakie czekają człowieka XXI wieku w obrębie nowych technologii, w obliczu których jednostka pozostaje zupełnie bezbronna, a sztuka przestaje być dziełem autonomicznym. Współczesny kryzys demokracji i nadchodzący technologiczny przełom wymagają pomysłu na nowy ład świata, ale nie istnieją jeszcze idee, które mogłyby temu zagadnieniu sprostać i obronić jednostkę przed manipulatorskimi zamiarami „onych”.

PIOTR RATAJCZAK – absolwent Wydziału Reżyserii w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie. Konsultant Programowy Teatru im. J. Kochanowskiego w Opolu, Dyrektor Artystyczny i pomysłodawca Festiwalu Debiutów Reżyserskich "M-Teatr" w Koszalinie, kierownik literacki Teatru Współczesnego w Szczecinie, były dyrektor artystyczny Teatru Dramatycznego im. J. Szaniawskiego w Wałbrzychu oraz wieloletni członek komisji artystycznej Festiwalu Kontrapunkt w Szczecinie.
Wyreżyserował około 50 spektakli na kilkunastu scenach polskiego teatru m.in. w Poznaniu, Krakowie, Warszawie, Szczecinie, Olsztynie, Wałbrzychu, Katowicach, Sosnowcu, Opolu. Jego spektakle wielokrotnie prezentowane były na najważniejszych polskich festiwalach.
W polskim teatrze rozpoznawany jest jako twórca inspirujący się literaturą reportażu i dokumentu oraz przekładający na teatralną rzeczywistość scenariusze filmowe we współpracy z cenionymi polskimi dramaturgami. Sięga też po klasykę we współczesnej estetyce oraz literaturę dla młodzieży. W swoich realizacjach skupia się na gorących tematach społeczno-politycznych lub dotyczących kontrowersji najnowszej historii.

UWAGA:
Spektakl dla widzów powyżej 16 lat.
W spektaklu wykorzystywane są światła z efektem stroboskopowym.

***

Inscenizacje dramatu "ONI" na scenach Teatru Polskiego w Warszawie - WIĘCEJ.

FOTOGRAFIE Z PRÓB DO SPEKTAKLU NA INSTAGRAMIE TEATRU:
Instagram

 
  • "Zautomatyzowany rytuał"

    Wiesław Kowalski, Teatr dla Wszystkich, 12.02.2020

    Piotr Ratajczak wyjątkowo uważnie przeczytał "Onych" Witkacego, przefiltrował tekst przez naszą dzisiejszą wrażliwość, nie naruszając pomimo znacznych skrótów wewnętrznej logiki utworu, i widać na scenie Teatru Polskiego w Warszawie, że poszukując (...)

    Piotr Ratajczak wyjątkowo uważnie przeczytał "Onych" Witkacego, przefiltrował tekst przez naszą dzisiejszą wrażliwość, nie naruszając pomimo znacznych skrótów wewnętrznej logiki utworu, i widać na scenie Teatru Polskiego w Warszawie, że poszukując filozoficznych, historiozoficznych i społeczno-politycznych sensów dramatu potrafił znaleźć dla ich inscenizacyjnej werbalizacji odpowiednio dobrane środki artystycznego wyrazu, i to bardziej tragiczne niż kpiarskie czy farsowe. Jeśli nawet jako reżyser dokonuje pewnych uproszczeń, to robi to szlachetnie i subtelnie, unikając przy tym zbędnych infantylizmów w skrupulatnym konstruowaniu wszystkich tematów i motywów.
    (...) Myślę, że taka tragikomiczna wizja społecznej uniformizacji zaproponowana przez Ratajczaka, poprzez atrakcyjność formalną i dobrą grę aktorów, a także współbrzmienie z dotykającymi każdego z nas cywilizacyjnymi zagrożeniami zabijającymi to, co wysublimowane, estetyczne i piękne, może być dla dzisiejszego młodego widza odkryciem, nawet dla tego, który z Witkacym jeszcze się nie zetknął, jak i tego, który w teatrze z zupełnie innych powodów nie zawsze bywa na niego gotowy.
    CAŁY TEKST RECENZJI: www.teatrdlawszystkich.eu

    więcej 
  • "ONI, czyli MY"

    Tomasz Miłkowski, Przegląd nr 7, 11.02.2020

    Najpierw grano "Onych" jako farsę, potem jako tragedię o ładunku politycznym, a Piotr Ratajczak pokazuje ten dramat jako tragikomedię o futurystycznym zacięciu. (...) Ten spektakl to przede wszystkim przestroga przed smutną przyszłością, w której jednostka nie ma już nic (...)

    Najpierw grano "Onych" jako farsę, potem jako tragedię o ładunku politycznym, a Piotr Ratajczak pokazuje ten dramat jako tragikomedię o futurystycznym zacięciu.
    (...) Ten spektakl to przede wszystkim przestroga przed smutną przyszłością, w której jednostka nie ma już nic do gadania. Zblazowany Bałandaszek w kreacji Tomasza Drabka to zadowolony z siebie konsument, pełen improduktywnej energii, na koniec zaskoczony własną bezmyślnością. Spika Hanny Skargi, prawdziwa aktorka, nie cofa się przed żadnym teatralnym wyzwaniem, świadoma, że przegrała walkę o prawdziwą miłość. Ale teatr ją zabije. Tefuan Adama Cywki, demonstrujący odruchami wymiotnymi swoje obrzydzenie sztuką, cyniczny mściciel, odtrącony mąż Spiki, na koniec staje się ofiarą własnej konspiracji. Przegrywa też Rosika Kai Kozłowskiej, która jako czarna kobieta usiłowała zawładnąć Bałandaszkiem. Urzędowy optymizm krzesze jedynie Abłoputo Antoniego Ostroucha, ale i on granie tej komedii traktuje fatalistycznie. Tu nie ma wygranych. Oni, czyli My, wszyscy dostają w kość.
    CAŁY TEKST RECENZJI: www.aict.art.pl

    więcej 
  • "Warto straszyć Witkacym"

    Piotr Zaremba, Dziennik Polska Times, 09.02.2020

    Mnie się spektakl Piotra Ratajczaka podobał. Był w sam raz. Dramaty Witkacego bywają swoistą zbitką. Z jego teorii „czystej formy” pozostają pełne pustosłowia, nadelokwentne, ale czasem bardzo śmieszne monologi. Oraz brak psychologicznego prawdopodobieństwa w zachowaniach (...)

    Mnie się spektakl Piotra Ratajczaka podobał. Był w sam raz. Dramaty Witkacego bywają swoistą zbitką. Z jego teorii „czystej formy” pozostają pełne pustosłowia, nadelokwentne, ale czasem bardzo śmieszne monologi. Oraz brak psychologicznego prawdopodobieństwa w zachowaniach postaci. Ale przecież myśl w tych tekstach jest, unosi się nad tymi recytacjami, zwykle tyleż gorzka co złowroga.
    (...) Co zrobił Ratajczak? Nieco ścisnął tekst, redukując nieznośną miejscami nadelokwencję. Zmniejszył liczbę postaci, bez strat, a nawet z zyskiem dla klarowności tej pozornej opowieści. Abstrakcyjną, ascetyczną scenografią Marcina Chlandy, kostiumami Roberta Woźniaka i sugestywnym tłem muzycznym uwolnił utwór od niepotrzebnej rodzajowości. Mnie oglądało się i słuchało tego bardzo dobrze.
    CAŁY TEKST RECENZJI: www.polskatimes.pl

    więcej 
  • _

    Przemek Gulda, Guldapoleca, 31.01.2020

    Kolejne podejście do klasycznego tekstu Witkacego. Na poziomie języka są one coraz bardziej archaiczne, ale ten spektakl dowodzi ich zaskakującej aktualności. Na plan pierwszy wysuwają się lęki związane z nowoczesnymi technologiami. Scenografia, kostiumy, muzyka - są jak z dawnych, (...)

    Kolejne podejście do klasycznego tekstu Witkacego. Na poziomie języka są one coraz bardziej archaiczne, ale ten spektakl dowodzi ich zaskakującej aktualności. Na plan pierwszy wysuwają się lęki związane z nowoczesnymi technologiami. Scenografia, kostiumy, muzyka - są jak z dawnych, futurystycznych wizji dzisiejszych czasów. A aktorzy ofiarnie grają automaty i ludzi zachowujących się jak one.
    CAŁY TEKST RECENZJI: www.instagram.com

    więcej 
 
 
Videoblog przed premierą - odc. 1
Videoblog przed premierą - odc. 2
Videoblog przed premierą - odc. 3
Videoblog przed premierą - odc. 4
Zwiastun spektaklu
 
 
SCENA KAMERALNAwtorek, środa, czwartek, niedzielapiątek, sobota
I STREFA (parter)N 52 zł, U 47 złN 57 zł, U 52 zł
II STREFA (balkon)N 46 zł, U 41 złN 52 zł, U 46 zł

- Spektakl dla widzów powyżej 16 lat.
- W spektaklu wykorzystywane są światła z efektem stroboskopowym.
- Wejściówki w cenie 20 zł sprzedawane są na 30 minut przed spektaklem. Płatność za wejściówki wyłącznie gotówką.
- Bilety ulgowe (U) przysługują: uczniom, emerytom, rencistom, osobom z niepełnosprawnością oraz odznaczonym "Zasłużony dla Kultury Polskiej" za okazaniem legitymacji.
- Ceny biletów w sprzedaży on-line zawierają opłatę manipulacyjną.
- Propozycje tańszych biletów znajdą Państwo wśród naszych OFERT SPECJALNYCH.